Zielona Szkoła na Mazurach


« 2 z 48 »

Dzień 1.
I dojechaliśmy na miejsce fajnym autokarem z klimatyzacją i miłym kierowcą P.Marcinem blush Ośrodek piękny, tak jak na zdjęciach na stronie internetowej ośrodka: http://energetyk-ruciane.pl/lang.pl/5/galeria/0. Ośrodek świeżo po remoncie, położony nad malowniczym J. Guzianka. Roszady w zakwaterowaniu, pyszny obiadek, a następnie po odpoczynku integracja poprowadzona przez 4 super Panie: Agatę, Roxanę, Monikę i Natalię…siatkówka balonem z wodą, prowadzenie niewidomego przez pajęczynę, ringo, „1, 2, 3…Baba Jaga patrzy”, zabawa w chowanego, huśtawki, ringo i wiele innych sportowych zabaw na świeżym i czystym powietrzu….a zaraz…ognisko…się dzieje laugh

Dzień 2.
Pobudka o 7, śniadanie o 8, a o godz. 9 pierwsza grupa ruszyła na spływ kajakami przepiękną rzeką – Krytynią. Zespoły w kajaku w pełni przemyślane – starszy z młodszym smiley Druga grupa miała ciąg dalszy zajęć na świeżym powietrzu. Po obiedzie zamiana… A wieczorem dyskoteka pod wezwaniem „WIEŚPARTY”, poprzedzona obchodami urodzin Julki z kl. 4 …zapraszamy do galerii zdjęć, bo jest na co popatrzeć wink

Dzień 3.
Tym razem pobudka dopiero o 8, śniadanie o 9, a następnie jedna mieszana grupa ruszyła w las na Imprezę Na Orientację, a druga przez las do sklepu w Ruciane – Nida, bo tęsknota za nim wśród uczniów była wielka wink Po obiedzie zamiana, a po kolacji zawody sportowe: piłka nożna, siatkówka, frisby i chodzenie po linie smiley Pogoda i humory nadal nam dopisuje laugh

Dzien 4.
W czwartek podzieliliśmy się na 3 grupy, które uczestniczyły w terenowych zajęciach takich jak: Ślimak, budowanie szałasu, nauka budowania i rozpalania ogniska i innych oraz relaks na przystani w słonecznym cieple.

Dzień 5.
Dzien wyjazdu, ale to nie był jeszcze koniec. W drodze do domu odwiedziliśmy park dzikich zwierząt w Kadzidłowie oraz farmę jeleniowatych w Kosewie Górnym. a do domu zawitaliśmy przed 21 smiley